Jacko – drugie podejście…

24 październik 2009

Cokolwiek…

Zaszufladkowany do: Fotki, Gdańsk, Lechia Gdańsk, Myślę, że..., Różności, Tramwaje, Znani — Jacko @ 21:23

Jak widać od jakiegoś czasu, dość mało tu “się udzielam”. A jeśli już się tu z czymś pojawię, to zwykle są to bardziej lub mniej znaczące bzdury. Jaki jest powód? Nie mam czasu po prostu. Jest końcówka października i praktycznie całe dnie od rana do wieczora jestem w pracy (a przyszły tydzień będzie jeszcze gorszy…).

Jakby to kogoś interesowało, to ostatnio ograniczam się do tego, że co jakiś czas publikuję coś (poprzez MMS) na Facebook.com.

Zapewne większość z Was nie jest zarejestrowana na Facebooku, więc póki co, pokażę Wam, co tam wrzuciłem:

To był mój “debiut” ;) (pomijając wpis o najnowszej płycie Kultu, który zrobiłem “przez PC-ta”.):

Później był tramwaj Lechii (foto by mój brat Grzesiek):

No i dwa dzisiejsze (jak do pracy jechałem i jak Prezydent Adamowicz drzewko sadził):

13 wrzesień 2009

Krzesełkowy zawrót głowy…

Zaszufladkowany do: Baltic Arena, Fotki, Gazetówka, Gdańsk, Lechia Gdańsk, Letnica, Myślę, że... — Jacko @ 10:42

Po prostu nie mogę się do tego nie odnieść…

Zapewne słyszeliście/czytaliście o tym całym “zamieszaniu” w kwestii koloru krzesełek na nowo powstającym w Letnicy stadionie.

Pojawiły się oczywiście artykuły w różnych lokalnych (i nie tylko…) mediach – Gazeta.pl Trójmiasto, MMTrójmiasto.pl, Onet.pl

Prócz tego, na wielu forach zawrzało. Kilka przykładów: MojeOsiedle.pl, Wolne Forum Gdańsk, brzezno.net, SkyscraperCity, GdaPolis.pl.

Oczywiście na stronach kibicowskich też można “wszystkiego pełno” na ten temat znaleźć – Lechia.pl, Lechia.gda.pl, Lechia.net

Aha, zapomniałbym o blogu kolegi Piotra, który również wyraża swoje zdanie na ten temat.

No i wreszcie czas na mój skromny komentarz.

Hmm… Właściwie, to nie wiem, co powiedzieć… Na początku tej “dyskusji” oczywiście byłem tylko i wyłącznie za “opcją” krzesełek biało-zielonych. Później jednak powoli zaczynałem zmieniać zdanie. No bo skoro projekt stadionu został już dawno zatwierdzony i jakoś wtedy kibice nie protestowali, więc dlaczego teraz robią zamieszanie?

Krzesełka niech sobie będą bursztynowe. Na pewno na terenie obiektu pojawi się tyle biało-zielonych akcentów, że każdy (lub przynajmniej znaczna część) kibic z Gdańska będzie wiedział, “do kogo stadion należy ;) “. Do tego jeszcze, jak będzie nasz ukochany klub grał, to GWARANTUJĘ, że na trybunach będzie tak biało-zielono, że… po prostu nie mam słów. Też jestem kibicem Lechii (co prawda dopiero od tego roku, ale zawsze…) i wcale mi nie przeszkadza kolor krzesełek, jaki “wymyślił” projektant.

No i to tyle z mojej strony. Apeluję do WSZYSTKICH, aby zaprzestali tej żenującej “debaty”. Jestem pewien, finał tej sprawy będzie taki, że i “wilk będzie syty i owca cała”.

Dziękuję za uwagę… ;)

Aha, jeszcze dzisiejszy (a właściwie wczorajszy…) widok z wiaduktu na Uczniowskiej (bo dawno nie było… ;) :

26 lipiec 2009

“Je n’ai pas de doutes ou des inquiétudes…

Zaszufladkowany do: Baltic Arena, Fotki, Gdańsk, Letnica, Ludzie, Myślę, że..., Video, Wydarzenia, Znani — Jacko @ 14:50

…dans la mesure où la Pologne.” (“Nie mam żadnych obaw ani wątpliwości jeśli chodzi o Polskę”) – mówił Prezydent UEFA Michel Platini podczas krótkiej wizyty na placu budowy stadionu piłkarskiego w gdańskiej Letnicy.

Oczywiście nie mogło mnie tam zabraknąć ;) .

Na miejscu byłem kilka minut po 9:00.

Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, zepsuła się pogoda (deszcz), w związku z czym przybycie gości trochę się opóźniło. Ale w końcu przyjechali. Weszli do środka “budynku” i tam spędzili ponad godzinę (w międzyczasie pogoda się poprawiła). Potem wsiedli do kilku “offroadów ” i zrobili rundkę po placu budowy.

Nie trwało to zbyt długo, więc po jakimś czasie znów weszli do środka a zebranym reporterom, fotoreporterom i … reszcie zgromadzonych ;) pozostało już tylko czekać…

Na szczęście nie musieli (-śmy) czekać zbyt długo.

Uśmiechom nie było końca… ;)

Na konferencji Platini głównie chwalił władze Gdańska za stan przygotowań do mistrzostw, za projekt nie tylko stadionu ale i rewitalizacji Letnicy. Ogólnie był bardzo zadowolony.

Pogadali jeszcze chwilę i pojechali w kierunku Starego Miasta.

A ja co? Jak zwykle poszedłem na “swoje miejsce” ;) .

Coś mi się widzi, że będę musiał nieco inaczej się ustawiać przy robieniu cotygodniowych zdjęć, bo z tego, co widzę, stadion będzie “za bardzo w lewo” a nie w centrum zdjęcia. Zobaczę…

Aha, jeszcze krótki film z konferencji (jakość – w skali od 1 do 10 – MINUS 10… ;) ).

Pomimo, że strasznie zmokłem myślę, że warto było.

8 lipiec 2009

Muszę przestać…

Zaszufladkowany do: Myślę, że..., Różności — Jacko @ 20:17

… układać sobie w myślach różne możliwości przebiegu rozmów (niekiedy bardzo poważnych), jakie mam w najbliższym czasie przeprowadzić z różnymi ludźmi. Muszę przestać!

Dlaczego? Ostatnio zauważyłem, że czasami właśnie tak robię – myślę sobie, jak zacząć taką rozmowę, jakich argumentów używać, ustalam (sam ze sobą) co powiem, gdy mój rozmówca mnie czymś zaskoczy (pozytywnie lub negatywnie).

I co z tego wynika? Nic. Efekt tego jest taki, że jak już przychodzi “co do czego”, to albo zapominam, co sobie “wymyśliłem” i mówię całkiem co innego, albo – co gorsza – z niezrozumiałych dla mnie przyczyn, unikam sytuacji, w których miałoby ewentualnie dojść do rozmowy na TE tematy.

Nie wiem, może mój rozum jest tak skonstruowany, że traktuje te moje “ustalenia” jako “sprawy już załatwione” i “nie widzi potrzeby kontynuowania tych wątków”… To jedyne, co mi przychodzi do głowy…

Dlaczego o tym piszę? Dlatego, że “mam w zanadrzu” kilka spraw (głównie zawodowych – warunki pracy, czas pracy, zarobki i takie tam…), które wymagają dość poważnych rozmów z kilkoma osobami, ale jakoś nie mogę “się przełamać” i w końcu tych spraw załatwić.

A najgorsze w tym wszystkim jest to, że ja WIEM DOSKONALE, że czas nie jest w tym przypadku moim sprzymierzeńcem i że ciągłe odkładanie tych rozmów na później DZIAŁA TYLKO NA MOJĄ NIEKORZYŚĆ.

Muszę się przełamać… Problem w tym, że nie bardzo wiem, jak to zrobić…

5 lipiec 2009

DUCH GDAŃSKIEJ ARCHITEKTURY…

Zaszufladkowany do: Fotki, Gdańsk, Myślę, że..., Trip, Wydarzenia — Jacko @ 19:20

Jak mówił, tak zrobił…

W zeszłym roku byłem na wystawie „Wielcy Gdańszczanie”, więc nie mogło mnie zabraknąć na trwającej właśnie wystawie „Duch Gdańskiej Architektury”.

Rzeźby są naprawdę ciekawe, choć wydaje mi się, że w niektórych przypadkach, artystów trochę “poniosło”. Ale – jak to się mówi – o gustach się nie dyskutuje. Ogólnie mi się podobało. Zresztą, oceńcie sami.

Aha! Żeby nie było! Akurat strasznie świeciło słońce, więc niektóre foty są bardzo prześwietlone (czy jak to się tam mówi… ;) )

Złota Brama:

Zielona Brama:

Brama Wyżynna:

Ratusz Głównego Miasta (wysoki na 6m !!!) :

Dwór Artusa:

Żuraw (od tej strony, co Krzysiek Skiba “występował” w Akcji “JESTEM Z GDAŃSKA”) :

Dom Angielski:

Dom Uphagena:

Wielka Zbrojownia (jak się wyraził pewien pan – “Zbrojownia po paru głębszych…” ;) ) :

Mała Zbrojownia:

Bazylika Mariacka i Kościół św. Katarzyny (taka mała kompilacja…):

Kaplica Królewska:

Dworzec Główny PKP:

Jeśli Gdańsk, to oczywiście lwy:

No i Neptun:

Tak, jak mówiłem – podobało mi się. Szkoda tylko, że bilety po 8zł (wiedziałem o biletach, ale spodziewałem się maksymalnie 5zł…).

Następna strona »

Blog na WordPress.com.