Jacko - drugie podejście…

12 marzec 2008

Oby tak dalej, Panie Jarku…!

Kategoria wpisu: Co tam Panie w polityce...?, Gazetówka, Myślę, że... — Jacko @ 3:24 pm

Pewnie czytaliście to już nie raz na różnych blogach i serwisach informacyjnych, ale nie zaszkodzi, bym ja też wypowiedział własne zdanie na ten temat. Więc tak:

Jakiś czas temu, Wielce Szanowny Były Premier Jarosław Kaczyński mówił coś w stylu:

“Zaniedbaliśmy internautów i to była jedna z przyczyn przegrania przez PiS wyborów. Musimy zadbać o swój wizerunek, przekonując również tę grupę społeczną”.

Powiem, że po tych słowach nawet byłem w stanie go zrozumieć - bo fakt jest faktem, że PiS internautów zaniedbał i teraz chce to naprawić. Jednak ostatnio (kilka dni temu), przy “okazji” rozmów o wprowadzeniu możliwości głosowania przez internet, pan Jarek określił nas internautów, jako:

“Pijących piwo przy komputerze i oglądających filmy pornograficzne”

No cóż… Może i czasami zdarza mi się wypić piwo przy komputerze (ostatni raz robiłem to jakieś… kilka miesięcy temu) lub też taki, czy inny film obejrzeć. Ale żeby to było regułą…? Nie jest.

Ale nie o to chodzi. Powiem tak - GRATULACJE, PANIE JARKU! RÓB PAN TAK DALEJ A NIEDŁUGO WSZYSCY PANA ZNIENAWIDZĄ. NAWET “SWOI”.

7 grudzień 2007

Na kolana… !!!

Kategoria wpisu: Co tam Panie w polityce...?, Gazetówka, Myślę, że... — Jacko @ 6:40 pm

Cytując dzisiejszy dziennik.pl :

“Ekscelencjo, dziękujemy za to, co robi pan dla Polski i dla nas wszystkich” - te słowa padły dziś w Watykanie. Jednak nie usłyszał ich papież. Wręcz przeciwnie. To Benedykt XVI zwrócił się w ten sposób do profesora Władysława Bartoszewskiego.

I niech mi żaden tfu… Kaczyński, czy jakiś inny tfu… poseł… tfu… Prawa… i… tfu… Sprawiedliwości… tfu… nie mówi o jakiejś “polityce kłaniania się w pas” lub czymś podobnym!!! Na kolana przed Panem Władysławem… !!!

2 grudzień 2007

Bo jest podobny…

Kategoria wpisu: Co tam Panie w polityce...?, Gazetówka, Humor, Myślę, że... — Jacko @ 8:53 pm

Szlag mnie trafia, gdy takie coś czytam!!!

“Jarosław Kaczyński prawdopodobnie zachowa ochronę Biura Ochrony Rządu. I to mimo ustąpienia z funkcji premiera – ustalił „Wprost”. Powód? Uderzające podobieństwo do prezydenta.”

Właściwie, to nie wiem, jak mam to skomentować…Nikt mu nie kazał być “Prime Minister”. Z dwojga złego, mógł już zostawić tego Marcinkiewicza na fotelu premiera i spokojnie sobie przewodniczyć temu całemu swojemu PiSowi. Chociaż nie! Kaziu też za dobry nie był. Ale przynajmniej nie byłby “uderzająco podobny do prezydenta” ;) . Dobra, wystarczy, bo się jeszcze za bardzo zagalopuję z tymi moimi politycznymi wywodami…

Blog at WordPress.com.