…dans la mesure où la Pologne.” (“Nie mam żadnych obaw ani wątpliwości jeśli chodzi o Polskę”) – mówił Prezydent UEFA Michel Platini podczas krótkiej wizyty na placu budowy stadionu piłkarskiego w gdańskiej Letnicy.
Oczywiście nie mogło mnie tam zabraknąć
.
Na miejscu byłem kilka minut po 9:00.

Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, zepsuła się pogoda (deszcz), w związku z czym przybycie gości trochę się opóźniło. Ale w końcu przyjechali. Weszli do środka “budynku” i tam spędzili ponad godzinę (w międzyczasie pogoda się poprawiła). Potem wsiedli do kilku “offroadów ” i zrobili rundkę po placu budowy.

Nie trwało to zbyt długo, więc po jakimś czasie znów weszli do środka a zebranym reporterom, fotoreporterom i … reszcie zgromadzonych
pozostało już tylko czekać…

Na szczęście nie musieli (-śmy) czekać zbyt długo.




Uśmiechom nie było końca… ![]()


Na konferencji Platini głównie chwalił władze Gdańska za stan przygotowań do mistrzostw, za projekt nie tylko stadionu ale i rewitalizacji Letnicy. Ogólnie był bardzo zadowolony.
Pogadali jeszcze chwilę i pojechali w kierunku Starego Miasta.
A ja co? Jak zwykle poszedłem na “swoje miejsce”
.

Coś mi się widzi, że będę musiał nieco inaczej się ustawiać przy robieniu cotygodniowych zdjęć, bo z tego, co widzę, stadion będzie “za bardzo w lewo” a nie w centrum zdjęcia. Zobaczę…
Aha, jeszcze krótki film z konferencji (jakość – w skali od 1 do 10 – MINUS 10…
).
Pomimo, że strasznie zmokłem myślę, że warto było.


A ja jednakowoż cieszę się, że nie wstałam, żeby oglądać twarz obywatela L. Napatrzyłam się na niego (z wątpliwą przyjemnością) “na kamieniu”, dzisiaj sobie dałam spokój:) Dobrze, że udało Ci się przekonać ochroniarza…
Comment - autor: Sikorzanka — 26 lipiec 2009 @ 20:05
Wcale go nie przekonywałem, tylko… po prostu sobie wszedłem tam, gdzie wszyscy byli (TVP, TVN24, Polsat itp.) i zapytałem się jednego gościa (jakiś krawaciarz z BIEGu, chyba…), czy to tutaj będzie konferencja. Potwierdził, więc zostałem o on nie protestował. A tego ochroniarza, o którym Ci pisałem na GG, po prostu olałem (bo skoro ktoś ważniejszy od niego mnie nie wyrzucił, to dlaczego on miałby to zrobić…?
).
W każdym razie, dzięki (po raz kolejny) za info.
Comment - autor: Jacko — 26 lipiec 2009 @ 20:19
Przyjemnie oglądać takie zdjęcia z bliska…
Gratulacje, że udało Ci się!
A ja wtedy pakowałam się i za chwilę wyruszałam do Gdańska. W TV pobytu w Gdańsku, jak również we Wrocławiu – nie oglądałam, fajnie, że mogę obejrzeć fotki.
Comment - autor: Grażka — 25 sierpień 2009 @ 20:30
Też się cieszę…
Comment - autor: Jacko — 25 sierpień 2009 @ 20:34