Jak podają różne (chyba wszystkie możliwe na świecie…) media, Michael zmarł wczoraj, około 23:00 (czasu polskiego).
Mój komentarz? Hmm… Powiem tak – Sam sobie zgotował taki los…
Ale jednak szkoda chłopa… Mimo wszystko…
Jak podają różne (chyba wszystkie możliwe na świecie…) media, Michael zmarł wczoraj, około 23:00 (czasu polskiego).
Mój komentarz? Hmm… Powiem tak – Sam sobie zgotował taki los…
Ale jednak szkoda chłopa… Mimo wszystko…
… będę tam chodził.

Chodziłem tam, chodzę i ZAWSZE będę chodził.
No chyba, że płot postawią, czy coś…
Drażni mnie, gdy takie coś w gazecie czytam -> Lech Kaczyński zlikwidował PO
Powiedzcie mi, jaka się nasuwa pierwsza myśl po przeczytaniu takiego tytułu? Oczywiście, że sytuacja, w której osoba prezydenta Kaczyńskiego, który w jakiś (pewnie tylko sobie znany sposób…
) delegalizuje partię polityczną o nazwie Platforma Obywatelska.
A gdy już się taka myśl przewinie nam przez ośrodek myślowy, to co robimy? Oczywiście, że z zaciekawieniem zaglądamy do artykułu, by się dowiedzieć, jak on to zrobił.
A w artykule co widzimy?
“Strzelanie z karabinku sportowego, zakładanie maski gazowej na czas, bandażowanie kolegów – dla jednych lekcje z przysposobienia obronnego były katorgą, dla innych fajną zabawa. Ale to już koniec. Lech Kaczyński właśnie podpisał ustawę likwidującą zajęcia z PO. Zmienia się też program wychowania fizycznego.”
Zastanawiam się, jakich jeszcze sposobów będą się chwytać media, żeby tylko zainteresować czytelnika…?
To już XIII edycja Wielkiego Przejazdu Rowerowego w Gdańsku. Jak zwykle atmosfera wyśmienita. No i pogoda dopisała (momentami nawet aż za bardzo, ale kto by się tym przejmował…
).
Moja krótka “relacja”:






A temu panu gratuluję pomysłowości.


I jeszcze krótki film z przejazdu:
Jakieś takie niby-rzeźby poustawiali w Parku Nadmorskim (okolice Przymorza/Jelitkowa). Początkowo chciałem tylko wstawić zdjęcia bez opisów, ale okoliczności się tak złożyły, że dzięki pomocy Ewy Kowalskiej (przy okazji WIELKIE DZIĘKI !!!) postanowiłem jednak “rozwinąć temat”. No więc jedziemy.
To podobno przedstawia Lecha Wałęsę:


Jan Heweliusz:


Daniel Fahrenheit:


Filip Clüver:


Daniel Chodowiecki:


Arend Dickmann:


Artur Schopenhauer:


Daniel Gralath:


I jeszcze raz Jan Heweliusz:


Jeszcze podobno był tam gdzieś Jakub Teodor Klein i Günter Grass, ale jakoś nie zauważyłem.
A wszystko to w ramach Wystawy rzeźb z granitu kaszubskiego – Wielcy Gdańszczanie. Wg informacji na tej stronie, rzeźb jest tam 11. Ja niestety widziałem tylko 9 (gdybym wcześniej wiedział, to na pewno bym poszukał, ale byłem tam tylko przejazdem, więc i tak dobrze…).
Moim skromnym zdaniem, ładniejsze były zeszłoroczne rzeźby z piasku na plaży (jakieś takie wyraźniejsze i bardziej “wpadające w oko”. No ale cóż, o gustach się nie dyskutuje.
A propos rzeźb z piasku na plaży – szykuje się kolejna atrakcja – III Gdański Festiwal Rzeźby z Piasku
„Duch Gdańskiej Architektury” . Tym razem “Na plaży w Jelitkowie będzie można podziwiać piaskowe kopie m.in. Żurawia, Ratusza Głównego Miasta, Dworu Artusa i Kaplicy Królewskiej, Bramy Zielonej, Bramy Złotej i Wyżynnej”. I to mi się podoba…