Dzisiaj się z Aresem na spacer wybrałem, by przy okazji oblookać, czy moja dzielnica dużo “wycierpiała” po przejściu tej całej Emmy. Oto wynik mojego spaceru:
Jak widać, mur się nad kanałem przewrócił.

Żartuję – to już od kilku dni tak leży. Przyczyn nie znam.
A tak już całkiem serio, to nie zauważyłem, by Nowy Port jakoś szczególnie mocno ucierpiał. No, ale skoro już wyszedłem z domu, to popstrykałem trochę:
Budynek ZMPG S.A. (tym razem od ul. Zamkniętej):

A propos Zamkniętej – taki znak zauważyłem:

To by się nawet zgadzało, bo Ares szedł po jezdni…
A tutaj mamy pieska w kałuży (najpierw się trochę wody napił a potem sobie poszedł):

W drodze na przystań promową spotkałem kotka…

…który był bardzo zaciekawiony Aresem. Pewnie mu chciał swoje pazurki pokazać
.
Przy nabrzeżu stała Baltivia:

Na ulicy Kasztanowej (de facto, zaraz obok Komisariatu Policji…
) ktoś kranu nie zakręcił…

Naturalna kolej rzeczy – najpierw ktoś to kupił a teraz czeka na najemców:



Nowy telefon robi różnicę
Tylko zastosuj inną metodę zmniejszania zdjęć, bo pixeloza wyłazi kosmiczna
Może jednak zmniejszaj obrazki do wielkości jakie masz na szablonie, bo automatyczne skalowanie nie wygląda za dobrze…
PS. Widzę, że NPC się obroniło! A u mnie flagi na masztach porozrywane tylko, choć dudniło nieźle i miałem stracha, żeby mi jakieś drzewo z oknem nie wpadło
Comment przez Marek Barański — 2 marzec 2008 @ 18:28
Ano robi, robi. Jak dla mnie – taki wystarczy. No niby racja z tą pixelozą. Ale gdy robię “jak w szablonie”, to obcina mi prawą stronę zdjęć (póki nie minie linkowni) a tego nie chcę. Moja metoda, by zobaczyć zdjęcie niespixelozowane
– prawy przycisk -> Pokaż obrazek -> powiększ. To chyba nie jest aż tak pracochłonne, co?
A co do NPC, to jakoś się na szczęście udało uchronić. A wiesz, miałem do Ciebie dzisiaj pisać, jak tam w Twoich stronach…
Comment przez Jacko — 2 marzec 2008 @ 18:51
Muszę Ci napisać że Twoje fotki są niezłe.Może więcej pracuj i kup sobie lepszy aparat. Bo talent obserwacyjny to masz.
Comment przez stamp — 2 marzec 2008 @ 19:17
A dzięki dzięki. Ale aparatu sobie nie kupię, bo nie potrzebuję. To co mam, wystarczy. Nie pasjonuję się fotografią, tylko przy okazji robię zdjęcia.
Comment przez Jacko — 2 marzec 2008 @ 19:30
Wiesz tak sie zwykle mówi. Jednak mając aparat (jakąś lustrzankę) z lepszym wizjerem, ma sie lepszy podgląd sytuacji. Ty sytuacje dostrzegasz znakomicie,po mimo że widzisz je na ekranie małego monitora telefonu komórkowego. Dobry wizjer to zupełnie inny świat
Comment przez stamp — 2 marzec 2008 @ 19:51
Jeszcze coś. Z tym MDK to niezłe granda. Przecież kupił żeby coś zbudować. A on szuka najemców.
Comment przez stamp — 2 marzec 2008 @ 19:56
Pół biedy, że nie najemników…
A co do lepszego aparatu, to po prostu nie chcę. Gdy się ma lepszy aparat, to jednak taka sytuacja do czegoś zobowiązuje. Musiałbym się zacząć interesować różnymi fotograficznymi pojęciami (te wszystkie ISO itp…) a tego nie chcę. Wolę pozostać po prostu ze swoimi 2Mpix. Więcej mi do “fotograficznego szczęścia” nie potrzeba.
Comment przez Jacko — 2 marzec 2008 @ 20:00
Zawsze możesz mieć aparat i po prostu robić zdjęcia, zamiast się interesować
Może się za jakimś używanym kompakto-hybrydem rozejrzyj?! Canon S1 IS stoi taniutko, a możliwości ma…
PS. Tak, to jest pracochłonne
Chyba, że oglądam w RSSie, tam mi lepiej skaluje, ale jak zaglądam na stronę skomentować, to mam pixelozę :p Wiesz jaki ja jestem… wszystkiego się czepiam.
Comment przez Marek Barański — 2 marzec 2008 @ 21:54
Wiem, wiem…
Ja też się wielu rzeczy czepiam. Ale takich szczegółów akurat nie.
A aparatu i tak sobie nie kupię.
Comment przez Jacko — 2 marzec 2008 @ 22:02
Co do płotu w byłym CPNie i Orlenie. Pozbyli się tego i obecnie siedzą tam emeryci za 4,50/h i pilnują przyczepy campingowej . Płot faktycznie padł śmiercią naturalną (nie od obucha , jak Pawlaka wieprzek ).
Jak się pozbyto , to może coś “drgnie” w tym temacie. Teraz jednak ekolodzy nie chcą wydać pozwolenia na park , bo tam w ziemi jest cała tablica Mendelejewa.Tereny roponośne ,kiedyś o to nie dbano i trzeba to rekultywować .
Comment przez Henio — 6 marzec 2008 @ 15:39
Ano trzeba. Powinna wpaść odpowiednia ekipa i odkazić teren z tych wszystkich chemicznych brudów. Potem posprawdzać drzewa i zostawić te, które jeszcze rokują nadzieję, pozostałe wyciąć, zaorać teren i w końcu zacząć coś budować. Mnie to się marzy coś na kształt Szańca Zachodniego (nie mówię o przekopywaniu kanału, ale można by przynajmniej by mury tak postawić, by z lotu ptaka pokazywały, jak kiedyś ten szaniec wyglądał). No teeeeraz to żem się rozmarzył…
Comment przez Jacko — 6 marzec 2008 @ 15:48