Z zasady nie bawię się w żadne łańcuszki, które mi ludzie przysyłają. Ale ostatni, który przysłała mi dzisiaj koleżanka Gosia (z podstawówki) był jakiś inny. Tak “najprawdziwszy” z nich wszystkich. Zresztą poczytajcie sami -> Dorastaliście w latach
osiemdziesiątych lub dziewięćdziesiątych…??? (Trzeba ręcznie przewijać strzałkami na dole, po lewej).