Ludzie, to już naprawdę nie mają co robić w wolnych chwilach. Natknąłem się dzisiaj na artykuł w dzienniku.pl:
“Andrzej Gołota pobił swój rekord. Do tej pory na zawodowym ringu najszybciej przegrał walkę z Lamonem Brewsterem. Amerykaninowi do pokonania Polaka wystarczyły zaledwie 53 sekundy. Jeszcze mniej czasu potrzebował słynny Rocky Balboa, który posłał na deski naszego boksera już po pięciu sekundach. Zobacz w dzienniku.pl, jak to zrobił.”
I dalej jest link do krótkiego filmiku na YouTube:
Tak w sumie, to nie wiem, jak mam to skomentować… Gratulacje Panie BodoJKS! Co prawda nie wiem, czego gratulować (miotam się między wspaniałym montażem a głupotą samego pomysłu na taki film), ale gratuluję. Mimo wszystko.
Autor tego ……też pewnie zamiast klapsa w pupę , dostał w czoło (oczywiście od położnej)zaraz po urodzeniu.
Komentarz autor Henio — 18 luty 2008 @ 3:56 pm
No na to… hehe… wygląda…
Komentarz autor Jacko — 18 luty 2008 @ 4:34 pm
Spotkalem Stalone w Stockholmie w 78 -malutki nie ma metra piecdziesiat. Na filmie nie pokazali jak Golocie przylozyl bo musial by wejsc na drabine
pozdrowienia
piotr
Komentarz autor blondyn — 19 luty 2008 @ 9:50 pm
Z tego, co tu -> http://www.sfd.pl/SYLVESTER_STALLONE-t300231.html czytam, Stallone ma 178cm. Ale nieważne. To i tak mało, w porównaniu do naszego Andrew -> http://www.golota.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=233
Komentarz autor Jacko — 19 luty 2008 @ 9:57 pm