Jacko - drugie podejście…

9 luty 2008

Rok…

Kategoria wpisu: Myślę, że... — Jacko @ 10:43 przed południem

Dzisiaj około południa minie rok od czasu, gdy popełniłem swój pierwszy wpis na blogu. Tak zaczęła się moja “przygoda” z blogowaniem. Czas więc (chyba) na jakieś małe “podsumowanie”.

Na początku była fascynacja. Pisałem cokolwiek (najpierw na my.opera a teraz na WordPressie), aby tylko pisać. Od jakiegoś czasu pełno różnych myśli kotłowało mi się w głowie, więc tematów do pisania nie brakowało. Ale do czasu…

Pisałem o różnych rzeczach. O sprawach poważnych i o sprawach niepoważnych. O rzeczach miłych i niemiłych. Ciekawych i nieciekawych. Ot, po prostu o życiu.

Pojawiały się też fotki, potem również video (przeważnie z YouTube, choć czasami też z innego serwisu).

I teraz wypadałoby chyba zadać sobie kilka pytań, co…? No to do dzieła!

1. Czy ……………………………………………….?

No właśnie, co “czy?”.

Nie! Zrobię inaczej! Was poproszę o to, byście w swoich komentarzach zadali mi kilka pytań “podsumowujących” moje roczne blogowanie. Tak chyba będzie lepiej.

Liczba komentarzy: 8 »

  1. Czy czujesz się mocno odarty ze swojej prywatności? Jak zmieniło się Twoje podejście do tego co publikujesz (czy stosujesz mniej lub bardziej autocenzurę)?

    Komentarz autor xnb (aries.mehehe) — 10 luty 2008 @ 12:34 przed południem

  2. Już myślałem, że nikt się nie odezwie a temat jest do kitu. Dzięki.

    1. Odarty z prywatności? Wcale. Staram się pisać o sobie tylko to, co chcę, by ludzie o mnie wiedzieli.

    2. Jeśli cokolwiek się zmieniło, to na przykład podchodzę do mojego bloga bardziej na luzie. Na początku czułem coś w rodzaju presji (ale nie, że ktoś na mnie ją wywierał, tylko ja sam na sobie). Teraz piszę po prostu to, co chcę i wtedy, kiedy chcę. Jeszcze jakieś paręnaście wpisów temu pomyślałem sobie, że fajnie by było na 1-sze urodziny bloga zrobić setny wpis. Ale później pomyślałem, że to przecież nie są żadne igrzyska, czy wyścig zbrojeń i po prostu potraktowałem ten wpis jako kolejny (91 chyba).

    Autocenzurę robię raczej tylko w kwestii ortografii, składni i stylistyki (to pierwsze najbardziej a ostatnie - najmniej)

    Komentarz autor Jacko — 10 luty 2008 @ 7:50 przed południem

  3. Czy…….
    czy jesteś z siebie zadowolony

    Komentarz autor KOT — 11 luty 2008 @ 12:15 pm

  4. Bo ja wiem…? Chyba tak. Jakbym nie był zadowolony, to bym raczej nie pisał.

    Komentarz autor Jacko — 11 luty 2008 @ 12:22 pm

  5. Wg mnie piszesz ciekawie i fajnie Ciebie czytam. Rzeczywiście tak jest, że z początku ma się natłok myśli, tematów, a z biegiem czasu to wszystko “normalnieje”. I rzeczywiście bez sensu jest pisać w danym dniu, jak nic się nie wydarzyło, tzn. “dzień jak codzień” i kompletna pustka i w otoczeniu i w głowie. Innym znów razem nawet kilka spraw jest do przekazania - i wtedy się pisze i tak jest wg mnie ok i nie ma co się stresować, że w danym dniu nic się nie napisało, każdy przynosi coś nowego, myśli się, że będzie spokój, ale zawsze dzieje się coś. I dobrze jest mieć tę możliwość wypowiedzi, kiedy czuje się potrzebę.

    Ale skoro “czy” , to …
    Czy czujesz, że jest to potrzebne? I komu - Tobie, czy nam?
    OK ;) to retoryczne komu, bo wiadomo, że obojgu stronom. Ale - jak Tobie a jak nam? I w jakich sytuacjach?
    Pozdrawiam serdecznie i życzę kolejnych rocznic !!! I nieprzemijającej weny :)

    Komentarz autor Grażka — 11 luty 2008 @ 6:13 pm

  6. No więc tak - mnie jest to potrzebne, bo dzięki temu mogę (czasami) podzielić się z Wami moimi przemyśleniami nt. różnych spraw. Albo też mogę się Wam czymś pochwalić. Albo zdać relację z jakiegoś wydarzenia. Albo na przykład po to, by nie “kisić w sobie” czegoś, co mi “na sercu leży”.

    A jak Wam? Tego to ja nie wiem. Wy mi powiedzcie.

    A wena póki co mnie nie opuszcza. I nie opuści. Chyba…

    Komentarz autor Jacko — 11 luty 2008 @ 6:31 pm

  7. Czy…. dalej będziesz pisał? Bo ja czytam i chcę dalej czytać.
    Powodzenia i do następnego czytania.

    Komentarz autor Henio — 15 luty 2008 @ 10:07 pm

  8. Dopóki będzie ktoś, kto będzie chciał to czytać, będę pisał. Dzięki.

    Komentarz autor Jacko — 16 luty 2008 @ 7:46 przed południem

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.