Takie coś dzisiaj mnie zaciekawiło: 
Ot, taki sobie kalendarz, jakich wiele. Niby nic w tym dziwnego, że sobie wisi. Kwintesencją tego jest fakt, GDZIE ten kalendarz wisi.
Zgadniecie?
No dobra, nie będę Was trzymał dłużej w napięciu. Kalendarz wisi na ścianie na zapleczu Zakładu Kremacji w Gdańsku przy ulicy Srebrniki 14…
Ma ktoś ochotę to skomentować… ![]()