Wybrałem się dziś na małą “rundkę” po dzielnicy, by zobaczyć, jak zima wygląda. Na początek przeraziła mnie trochę chlapa na ulicach:

I trochę na chodnikach:

Ale ogólnie, nie było tak źle, jak myślałem, że będzie. Potem poszedłem do parku:

Zobaczyć, czy ktoś jest na górce:

Spotkałem też pewnego pana:

Brzózki (a raczej brzozy) przy promie Wisłoujście:

“Kolegę” ze Świnoujścia:

Pozostałości jednej z bram na teren byłego CPN:

I to by było na tyle, jeśli chodzi o mój dzisiejszy trip.
A tak w ogóle, to tym się ostatnio “zajmuję”:
To, co było słychać pod koniec filmiku, to pozdrowienia od Aresa
.
Od kiedy pamiętam, zawsze chciałem mieć kolejkę. I w końcu stało się! Mam! To znaczy nie do końca ja mam, bo jednak pierwszy krok w tej sprawie zrobił Grzesiek i kupił “zestaw startowy”. Ale teraz, to już i ja będę “kompletował sprzęt”. No i trzeba trochę miejsca w pokoju zrobić, żeby można było to gdzieś ładnie wyeksponować. Na razie – co widać – jeździ po podłodze, między meblami. Ale to tylko “na razie”. Będziemy wspólnie z Grześkiem rozbudowywać tę zabawkę.


Przepraszam, że tak bez związku, ale czy możesz zapoznać się z moim postem: Co si dzieje na WordPressie?. Dziękuje…
Ten komentarz możesz usunąć. Chodzi mi wyłącznie o informację…
Pozdrawiam!
Comment przez Licealista — 7 styczeń 2008 @ 18:44
Masz rację – bez związku. Pierwszy Twój “komentarz” potraktowałem łagodnie. Następny taki oznaczę jako spam. Pozdrawiam.
Comment przez Jacko — 7 styczeń 2008 @ 19:56
Ja też sobie zamówiłem kolejkę
http://photos01.allegro.pl/photos/oryginal/280/44/72/280447292
Comment przez Henio — 7 styczeń 2008 @ 21:51
Hehe. No cóż… Każdy zamawia sobie taką kolejkę, jaką lubi…
Comment przez Jacko — 7 styczeń 2008 @ 21:53
Cuś zpieprzyłem i się nie otwiera . b Skasuj całość.
Comment przez Henio — 7 styczeń 2008 @ 21:56
Jest w porządku. Wystarczy pobrać plik a potem otworzyć w dowolnej przeglądarce.
Comment przez Jacko — 7 styczeń 2008 @ 21:59
Woooowww… wyczesana kolejka!
PS Dzięki za foty
Comment przez Marek Barański — 8 styczeń 2008 @ 8:07
Spoko. Dobrze, że mi ochota na ten minitrip wczoraj przyszła. Dzisiaj już prawie śniegu nie ma.
Comment przez Jacko — 8 styczeń 2008 @ 8:17
http://www.piko.de/pl/index.php?navid=1
Comment przez darthrodon — 9 styczeń 2008 @ 10:24
TYLKO UWAżAJ ZABAWA Z piko JEST WBREW POZOROM BARDZO DROGA
Comment przez darthrodon — 9 styczeń 2008 @ 10:25
no
Ciemno to widzę…
Jak rozbudujecie z Grześkiem….. to chyba SPANIE NA KLATCE SCHODOWEJ wAM GROZI
Comment przez ewka — 9 styczeń 2008 @ 12:28
No niestety darthrodon, tanie to nie jest. Dzięki za link. Ciekawa strona.
Już Ty się ewka nie bój. Damy radę!
Comment przez Jacko — 9 styczeń 2008 @ 12:35
Pamiętam , pierwsza Wigilia u teściów rok wielkiego kryzysu .Szwagrowski przywiózł z “morza” taką kolejkę wraz z makietą. Po” Mikołaju”wraz z teściem poszli ją układać w osobnym pokoju i jest cisza a nagle wielki krzyk właściciela prezentu 2,5 letniego M . Zaglądam , a tu M przywiązany do fotela oznajmia światu swój żal. Panowie spokojnie oświadczyli : No bo nam przeszkadza.
Comment przez Henio — 11 styczeń 2008 @ 7:44
Hehe. My nie będziemy nikogo przywiązywać “bo przeszkadzał”. My to dla siebie będziemy budować.
Comment przez Jacko — 11 styczeń 2008 @ 8:03
Oj, Panowie, ja wiem, że zawsze jesteście duzi chłopcy
))
hłe hłe.
To jak w przysłowiu, że jak się chce piwa napić, to nie trzeba browaru kupować, tak i jak się chce kolejką pobawić, to nie trzeba o syna się postarać, wystarczy o ciuchcię, oj… Brawo dla Marcina, że się “przyznał” hi hi, a nie tak po cichu, pod pozorem zabawy z dzieckiem …
Kurde, czy wszystkie Marciny takie są? Bo coś ten mój też ma takie ciągoty, tylko czekam, jak z czeluści wydobędzie kolejkę, co im w zamierzchłych czasach kupiłam … A jak zacznie rozbudowywać i tory tramwajowe i modele Skody, a jak jeszcze bezkolizyjne skrzyżowanie kolejowo-tramwajowe … głowa mała
A Ares niczym gwizdek z parowozu – jak zaszczekał tak głośno, to aż się wystraszyłam … wrrr … pogłaskania dla Piesia
bardzo ślicznie dał głos
Comment przez Grażka — 11 styczeń 2008 @ 15:19
No i bardzo dobrze, że się ma takie zainteresowania. Ważne, by przypilnować, by nie poszło to zbyt daleko, jak w przypadku tego 14-latka, który w Łodzi tramwaje dla zabawy wykolejał. Niech sobie kupi kolejkę i niech sobie w domu wykoleja.
Comment przez Jacko — 11 styczeń 2008 @ 15:27
Rozumiem, że mówisz, aby z Ciebie przykład brał, że Ty tak właśnie zrobiłeś – hi hi
aby za daleko nie poszło
(żartowałam
) Niestety, znane są przypadki nadmiernego zainteresowania i to już nie fan, a fanatyk jest.
Comment przez Grażka — 11 styczeń 2008 @ 15:33
No niestety, głupich nie sieją. Sami się rodzą.
Comment przez Jacko — 11 styczeń 2008 @ 15:35