<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Tramwajem na Chełm&#8230;'</title>
	<atom:link href="http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/</link>
	<description>Hominis est errare, insipientis in errore perseverare.</description>
	<pubDate>Wed, 20 Aug 2008 16:33:50 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
		<item>
		<title>Przez: Tangens</title>
		<link>http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-86</link>
		<dc:creator>Tangens</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Jan 2008 10:51:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-86</guid>
		<description>Stamp napisał: [Nagle zapragnąłem powrotu do tłoku, zapachu przepoconych pach, smrodu petów do widoku walczących o miejsce dżentelmenów. Jakoś mi było dziwnie bez tych bluzgów wypowiadanych ciurkiem bez żadnej krępacji. Szybko mi ta tęsknota przeszła,]

Ja podobne uczucia miałem po wyjściu z wojska. Po pewnym czasie stwierdziłem, że tak na trochę, do rezerwy, to bym sobie mógł jeszcze pójść. Życzenie spełniło się o wiele szybciej niż myślałem. Już po niecałym 1,5 roku dostałem drugie wezwanie, tym razem na 22 dni. Zaliczyliśmy Łąkową, Kolbudy, Toruń i znowu Łąkową. W tej samej jednostce co służyłem, znałem więc całe trepostwo i wszystkie układy. Luz oczywiście był dużo większy niż w zasadniczej, ale syf ten sam. Stwierdziłem że jednak to nie dla mnie i więcej już nie tęskniłem. Co mi z tego, że np. ostatni dzień czynnej spędziłem w całości, z wyjątkiem na obiad, w piżamie skoro i tak nie mogłem wyjść, a jakby jakiemuś trepowi strzeliło do łba zrobić np. alarm to i trzeba by było sie ubierać w pełny rynsztunek. Na szczęście było to nazajutrz po dniu Wojska Polskiego, więc cała kadra była ledwie ciepła i był błogi niedizelny spokój. 
Inaczej było z Lechią. Gdy po kilku latach przerwy pojawiłem się na stadionie irytowało mnie zachowanie, bynajmniej nie szalikowców, ale tzw. zwykłych kibiców po 40-tce. na drugim meczu już jednak nie zwracałem na to uwagi, jakbym nie słyszał.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stamp napisał: [Nagle zapragnąłem powrotu do tłoku, zapachu przepoconych pach, smrodu petów do widoku walczących o miejsce dżentelmenów. Jakoś mi było dziwnie bez tych bluzgów wypowiadanych ciurkiem bez żadnej krępacji. Szybko mi ta tęsknota przeszła,]</p>
<p>Ja podobne uczucia miałem po wyjściu z wojska. Po pewnym czasie stwierdziłem, że tak na trochę, do rezerwy, to bym sobie mógł jeszcze pójść. Życzenie spełniło się o wiele szybciej niż myślałem. Już po niecałym 1,5 roku dostałem drugie wezwanie, tym razem na 22 dni. Zaliczyliśmy Łąkową, Kolbudy, Toruń i znowu Łąkową. W tej samej jednostce co służyłem, znałem więc całe trepostwo i wszystkie układy. Luz oczywiście był dużo większy niż w zasadniczej, ale syf ten sam. Stwierdziłem że jednak to nie dla mnie i więcej już nie tęskniłem. Co mi z tego, że np. ostatni dzień czynnej spędziłem w całości, z wyjątkiem na obiad, w piżamie skoro i tak nie mogłem wyjść, a jakby jakiemuś trepowi strzeliło do łba zrobić np. alarm to i trzeba by było sie ubierać w pełny rynsztunek. Na szczęście było to nazajutrz po dniu Wojska Polskiego, więc cała kadra była ledwie ciepła i był błogi niedizelny spokój.<br />
Inaczej było z Lechią. Gdy po kilku latach przerwy pojawiłem się na stadionie irytowało mnie zachowanie, bynajmniej nie szalikowców, ale tzw. zwykłych kibiców po 40-tce. na drugim meczu już jednak nie zwracałem na to uwagi, jakbym nie słyszał.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Jacko</title>
		<link>http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-75</link>
		<dc:creator>Jacko</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Dec 2007 10:34:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-75</guid>
		<description>"Przejeżdzający tramwaj to piękny widok i wole go ogladać z samochodu niz samochody ogladać z trawaju"

Masz całkowitą rację. O wiele przyjemniej się patrzy na jadący tramwaj niż na stojący w korku samochód.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Przejeżdzający tramwaj to piękny widok i wole go ogladać z samochodu niz samochody ogladać z trawaju&#8221;</p>
<p>Masz całkowitą rację. O wiele przyjemniej się patrzy na jadący tramwaj niż na stojący w korku samochód.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: darthrodon</title>
		<link>http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-74</link>
		<dc:creator>darthrodon</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Dec 2007 09:31:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-74</guid>
		<description>"Tak więc Szanowni Niejeżdżący Komunikacją Miejską - jeśli na co dzień nie korzystacie z autobusów i tramwajów, tylko wozicie swoje Szanowne dupska samochodem, to sobie woźcie. I stójcie w korkach patrząc, jak Was mijają przejeżdżające tramwaje."

Przejeżdzający tramwaj to piękny widok i wole go ogladać z samochodu niz samochody ogladać z trawaju</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Tak więc Szanowni Niejeżdżący Komunikacją Miejską - jeśli na co dzień nie korzystacie z autobusów i tramwajów, tylko wozicie swoje Szanowne dupska samochodem, to sobie woźcie. I stójcie w korkach patrząc, jak Was mijają przejeżdżające tramwaje.&#8221;</p>
<p>Przejeżdzający tramwaj to piękny widok i wole go ogladać z samochodu niz samochody ogladać z trawaju</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Jacko</title>
		<link>http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-73</link>
		<dc:creator>Jacko</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Dec 2007 15:24:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-73</guid>
		<description>Jak sam napisałeś - "zaczynam prace dość wcześnie-na 6, to szczyt jakoś omijam. Dojazd komunikacją w jedną stronę 45 minut, samochodem 10-15." Spróbuj pokonać tę samą trasę w godzinach szczytu. Wątpię, czy w godzinę do domu zajedziesz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak sam napisałeś - &#8220;zaczynam prace dość wcześnie-na 6, to szczyt jakoś omijam. Dojazd komunikacją w jedną stronę 45 minut, samochodem 10-15.&#8221; Spróbuj pokonać tę samą trasę w godzinach szczytu. Wątpię, czy w godzinę do domu zajedziesz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: stamp</title>
		<link>http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-72</link>
		<dc:creator>stamp</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Dec 2007 13:29:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-72</guid>
		<description>Do 92 jeździłem komunikacją, później autkiem tak może z rok i nagle poczułem się taki wyobcowany. Nagle zapragnąłem powrotu do tłoku, zapachu przepoconych pach, smrodu petów do widoku walczących o miejsce dżentelmenów. Jakoś mi było dziwnie bez tych bluzgów wypowiadanych ciurkiem bez żadnej krępacji.  Szybko mi ta tęsknota przeszła, wolałem jednak mojego "maluszka" - spokój, radyjko i te rzeczy. Teraz rano śmigam do pracy bez żadnych korków - średnio trzy kawałki Linkin Park, gorzej jest z powrotem ale jako że zaczynam prace dość wcześnie-na 6, to szczyt jakoś omijam. Dojazd komunikacją w jedną stronę 45 minut, samochodem 10-15. Półgodziny po kołderką rano to zbyt wysoka cena abym zdecydował sie na zakup miesięcznego.No a latem to rowerek-też szybciej- 35 minut.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do 92 jeździłem komunikacją, później autkiem tak może z rok i nagle poczułem się taki wyobcowany. Nagle zapragnąłem powrotu do tłoku, zapachu przepoconych pach, smrodu petów do widoku walczących o miejsce dżentelmenów. Jakoś mi było dziwnie bez tych bluzgów wypowiadanych ciurkiem bez żadnej krępacji.  Szybko mi ta tęsknota przeszła, wolałem jednak mojego &#8220;maluszka&#8221; - spokój, radyjko i te rzeczy. Teraz rano śmigam do pracy bez żadnych korków - średnio trzy kawałki Linkin Park, gorzej jest z powrotem ale jako że zaczynam prace dość wcześnie-na 6, to szczyt jakoś omijam. Dojazd komunikacją w jedną stronę 45 minut, samochodem 10-15. Półgodziny po kołderką rano to zbyt wysoka cena abym zdecydował sie na zakup miesięcznego.No a latem to rowerek-też szybciej- 35 minut.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Jacko</title>
		<link>http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-71</link>
		<dc:creator>Jacko</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Dec 2007 06:18:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-71</guid>
		<description>Jeszcze mi się nie zdarzyło, bym czyjś komentarz usunął.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze mi się nie zdarzyło, bym czyjś komentarz usunął.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: colacoca</title>
		<link>http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-69</link>
		<dc:creator>colacoca</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Dec 2007 22:37:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-69</guid>
		<description>Cuda techniczne blogów: parę godzin temu widziałem w nawiasie pod tekstem cyfrę 2 i klikając na nią - pokazały się 2 komentarze. Teraz zajrzałem (ewka może znowu wymienia myśli z jacko :-) , i liczba komentarzy w nawiasie 0 (zero). Oj niedobrze, myślę - wycinanie komentarzy z własnego bloga to już przerost samowładności jacko - ale nie! treści są nadal, tylko licznik zaczął kłamać. Wróciła wiara w człowieka! :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cuda techniczne blogów: parę godzin temu widziałem w nawiasie pod tekstem cyfrę 2 i klikając na nią - pokazały się 2 komentarze. Teraz zajrzałem (ewka może znowu wymienia myśli z jacko <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> , i liczba komentarzy w nawiasie 0 (zero). Oj niedobrze, myślę - wycinanie komentarzy z własnego bloga to już przerost samowładności jacko - ale nie! treści są nadal, tylko licznik zaczął kłamać. Wróciła wiara w człowieka! <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: sadorg</title>
		<link>http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-68</link>
		<dc:creator>sadorg</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Dec 2007 17:19:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-68</guid>
		<description>strasznie frustrujące jest to, gdy siedzisz w puszce w korku i mijają Cie kolejne tramwaje. Dobrze tak, tym  przebrzydłym blachsmrodziarzom :P

A tak na poważnie, to chyba tylko system P+R jest w stanie jakoś usprawnić poruszanie sie po centrach dzisiejszych miast.

GOP gratuluje 3miastu nowej trasy :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>strasznie frustrujące jest to, gdy siedzisz w puszce w korku i mijają Cie kolejne tramwaje. Dobrze tak, tym  przebrzydłym blachsmrodziarzom <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
<p>A tak na poważnie, to chyba tylko system P+R jest w stanie jakoś usprawnić poruszanie sie po centrach dzisiejszych miast.</p>
<p>GOP gratuluje 3miastu nowej trasy <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Marek Barański</title>
		<link>http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-67</link>
		<dc:creator>Marek Barański</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Dec 2007 17:19:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://msjacko78.wordpress.com/2007/12/19/tramwajem-na-chelm/#comment-67</guid>
		<description>Rano można włączyć radio i posłuchać jak "te ch** tam w korkach stoją" - jak ktoś lubi ;)

Dojazd samochodem do pracy? IMO jedynie jak ktoś ma do komunikacji daleko, to wówczas ma sens. Jeśli ktoś jednak ma tramwaj pod nosem i w miejscu pracy, i w domu, to po co jechać autem? Mi się ktoś ostatnio dziwił, że nie robię sobie prawka, żeby z Wejherowa do Gdańska do pracy dojeżdżać... A ja i tak wolę spać przez te 2h dziennie, a nie skupiać się na drodze.

PS. Ja się tam pętlą nie ekscytuję - bez sensu, że nie jeżdżą te tramwaje pod dworcem (tak wiem, za mało jest takich co na Chełm dają radę). Bardziej wyczekuję biletu metropo...cośtam :) Oby był na całe 3M + Wejherowo za te 200zł...

PS2. Pozdro!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rano można włączyć radio i posłuchać jak &#8220;te ch** tam w korkach stoją&#8221; - jak ktoś lubi <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Dojazd samochodem do pracy? IMO jedynie jak ktoś ma do komunikacji daleko, to wówczas ma sens. Jeśli ktoś jednak ma tramwaj pod nosem i w miejscu pracy, i w domu, to po co jechać autem? Mi się ktoś ostatnio dziwił, że nie robię sobie prawka, żeby z Wejherowa do Gdańska do pracy dojeżdżać&#8230; A ja i tak wolę spać przez te 2h dziennie, a nie skupiać się na drodze.</p>
<p>PS. Ja się tam pętlą nie ekscytuję - bez sensu, że nie jeżdżą te tramwaje pod dworcem (tak wiem, za mało jest takich co na Chełm dają radę). Bardziej wyczekuję biletu metropo&#8230;cośtam <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Oby był na całe 3M + Wejherowo za te 200zł&#8230;</p>
<p>PS2. Pozdro!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
