Szlag mnie trafia, gdy takie coś czytam!!!
“Jarosław Kaczyński prawdopodobnie zachowa ochronę Biura Ochrony Rządu. I to mimo ustąpienia z funkcji premiera – ustalił „Wprost”. Powód? Uderzające podobieństwo do prezydenta.”
Właściwie, to nie wiem, jak mam to skomentować…Nikt mu nie kazał być “Prime Minister”. Z dwojga złego, mógł już zostawić tego Marcinkiewicza na fotelu premiera i spokojnie sobie przewodniczyć temu całemu swojemu PiSowi. Chociaż nie! Kaziu też za dobry nie był. Ale przynajmniej nie byłby “uderzająco podobny do prezydenta”
. Dobra, wystarczy, bo się jeszcze za bardzo zagalopuję z tymi moimi politycznymi wywodami…